[SYSTEM LOG]
> Hello, friend.
> Initializing process: programistyczne-fugazi.sh
> Status: Something is ending. Something is beginning.
> Warning: Legacy code detected in human brain.

Ten blog to nie kolejny tutorial o Pythonie czy Javie. To dziennik pokładowy pisany u progu zmian, które bezpowrotnie nadpiszą znany nam świat IT. Rejestruję tu kurs na nieznane wody.

Przez ponad dekadę patrzyłam, jak zmieniają się frameworki i paradygmaty. Od PHP, przez Javę, aż po dzisiejszą dominację Pythona. Ale to, co nadchodzi teraz, to nie jest kolejna “modna technologia”. To fundamentalny restart.

Dlaczego “Programistyczne Fugazi”?

Pamiętacie scenę z “Wilka z Wall Street”? Fugazi, fogazi, it’s a wazy, it’s a woozy… To coś nieuchwytnego, iluzja.

Dziś zadaję sobie pytanie: na ile nasza ekspercka wiedza, te tysiące godzin spędzonych na debugowaniu i projektowaniu architektur, to wciąż twarda waluta, a na ile staje się to rynkowym “fugazi”? Czy w świecie, gdzie modele LLM piszą kod w sekundy, “stary programista” jest jeszcze filarem, czy już tylko kosztownym reliktem przeszłości?

Co tu znajdziesz?

Ten blog będzie zapisem moich starań, by nie stać się jedynie nostalgicznym artefaktem z czasów, gdy kod pisało się ręcznie.

  1. Na ile AI faktycznie nas zastępuje – bez marketingu, na żywym organizmie moich codziennych projektów.
  2. Gdzie kończy się algorytm, a zaczyna rzemiosło – czy “doświadczenie” to coś więcej niż tylko większa baza danych w głowie?
  3. Nową rolę programisty – czy stajemy się “pasterzami maszyn”, czy może ich zakładnikami?

Idzie nowe

Obecnie traktuje AI jako narzędzie do pracy, trochę jak IDE i możliwe, że to błąd. Ten blog to poligon doświadczalny. Jeśli jesteś programistą z podobnym stażem i czujesz, że grunt pod nogami zaczyna wibrować – zapraszam do wspólnej obserwacji. 🌍 ☄️

Sprawdźmy razem, ile prawdy zostało w naszym fachu, a ile to już tylko sprawnie wygenerowana iluzja.


Stay tuned. Kolejne wpisy będą techniczno-egzystencjalne.